piątek, 25 października 2013

Krakowskie gadanie o jedzeniu - czyli gdzie, i co zjeść w Krakowie :)



Gotowanie nigdy nie było moją mocną stroną. Wierzyłam, że z czasem polubię gotować a przede wszystkim nauczę się. Marna była ta wiara :)Postanowiłam jednak mieszkając w Krakowie, który jest dla wielu ośrodkiem turystycznym pokazywać, gdzie można dobrze zjeść a jakich miejsc unikać.
Oczywiście będą to spostrzeżenia subiektywne, bo jestem w tej materii bardzo wymagająca i wybredna :))
Uwielbiam klimatyczne miejsca, romantyczną atmosferę i wspaniałe jedzenie. Uważam, że odwiedzanie tego typu miejsc pomaga nam przetrwać w szarej rzeczywistości i na swój sposób wzmacnia związek i pielęgnuje piękne wspomnienia.
Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam  Mamma Mia Trattoria i pokazać trochę zdjęć wnętrza i jedzenia :)





Mamma Mia Trattoria, miejsce odkryte jakieś trzy lata temu przez przypadek. Miałam ochotę na pizzę, wstąpiłam i zostałam na dłużej.
Co warto zjeść:
* przystawka dla dwojga - deska serów :) zestaw obowiązkowy do butelki wina!
*pizzę - wszystkie rodzaje, zawsze będziecie zadowoleni :)
*risotto z szynką parmeńską i krewetkami :) mniam!
*tagiatelle primavera moje ulubione danie :) często jak jestem w Mama Mia je zamawiam. Zawsze smaczne, świeże i pyszne :)))
deser: moje ukochane ciepłe ciasto czekoladowe z sosem pomarańczowym:)





Podsumowanie: pyszne, świeże jedzenie. Generalnie nadaje się na każdą okazję romantyczną randkę, spotkanie z przyjaciółką. Ceny nie są bardzo wysokie, myślę,że bardzo przystępne. Jedynym minusem niewątpliwie jest konieczność rezerwowania stolika ZAWSZE, praktycznie nie ma szans na "wejście z ulicy".
Zachęcam do odwiedzenia tego miejsca. Gwarantuję niezapomniane przeżycia smakowe :) ale też możliwość spędzenia wspaniałego, romantycznego nastroju. Sama wybieram się tam w sobotę :)
Może polecicie mi jakieś miejsca w Krakowie, gdzie można dobrze z jeść? :))
Miłego weekendu :)




KLIKNIJ LINK, ABY POLUBIĆ BLOG NA fACEBOOKu :)


Pozdrawiam,
Maggie

18 komentarzy:

  1. O matko ale zrobiłam sie głodna ! ;) uwielbiam wszelkie makarony, mniam!
    Jedna restauracje juz Ci poleciłam, byłam jeszcze w jednej na starym mieście - byla świetna, musze meza zapytać czy pamięta jak sie nazywa.
    Julka

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię, ale z włoskich polecam Al Dente na Kazimierzu (ul. Kupa) - prowadza Sycylijczycy więc to "inna" kuchnia włoska :-)
    Absolutny numer jeden dla mnie: Studio Qulinarne na Gazowej (rekomendacja Michelina), piękne wnętrze i genialna kuchnia !
    Pozdrowienia z wizażu - Korsofan alias miqqa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuję bardzo :) sprawdzę w niedzielę :)

      Usuń
  3. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nie zwiedziłam Krakowa! Muszę nadrobić zaległości :)
    Pozdrawiam Mrs Vain

    OdpowiedzUsuń
  4. będę o tym pamiętać będąc w krakowie :)

    http://nieperfekcyjnakasia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam !
    Obserwujemy ?
    Zapraszam : http://exceptionalchicbydaro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. byłam kilka razy w Krakowie jako nastolatka tak więc jedyne z pamięta z tego miasta to zabytki ;)
    Przy kolejnej okazji na pewno wybiorę się na coś smakowitego do jedzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. http://justine-juustine.blogspot.com/ obserwacja za obserwację? jeśli tak to daj znać ps.śliczny blog

    OdpowiedzUsuń
  8. chociaz nie bywam w krakowie, to mam niedaleko restauracje o nazwie mamma mia- niezastapiona. cos ma ta nazwa w sobie, najwyrazniej

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietny pomysl na post! Ja czesto bywam w Krakowie, ale tam jest tyle wszystkiego, ze nigdy nie wiem gdzie mam isc, aby zjesc cos dobrego. Latem uwielbiam wszystkie te restauracyjki z ogrodkiem na rynku, ale jesienia, czy zima jest ciezko. :))
    www.horabiksblog.blogspot.no

    OdpowiedzUsuń
  10. Marzę o wyjeździe do Krakowa :)))

    Obserwuję!!! :))

    OdpowiedzUsuń
  11. super wpis aż zrobiłam się głodna:)) jak będę w Krakowie to na pewno tam zajrzę :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooooh, the food is looking yummy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pizza Garden w Krk numer jeden od lat :)
    włoskość 100 %

    OdpowiedzUsuń
  14. a tooo http://trattoriapergamin.pl/o-nas/ pobija mamma mię jak dla mnie, jestem milosniczką wloskiego zarcia i naprawde naprawde, nic tylko tam zamieszkać.

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiammmmm!! tam kurczaka z gruszka pychota :)

    OdpowiedzUsuń